Z pamięci …

Gdy poproszono mnie o „czy coś dałoby się zrobić z talerzem – jedynej pamiątce po Babci i wspomnieniach z dzieciństwa” nie wahałam się ani minuty „oczywiście, że się da”.
Nie spieszyłam się z tym projektem – pozwolono mi zająć się talerzem w moim własnym tempie, dlatego papiery wybierałam i przymierzałam 2 tygodnie (oglądając pod światło, ze światłem, rano, wieczorem jak grają z talerzem). Kwiaty wycinałam, dopasowywałam, zamieniałam miejscami, uzupełniałam listkami – godzinami. Kończąc w nocy z samego rana już biegłam sprawdzić jak wygląda całość przy dziennym świetle.

I cały czas myślałam o swojej Babci, której już nie ma. Wspominałam, odtwarzałam to co zapisane w pamięci – dotykałam rzeczy i chwil które „zatrzymałam”.
„Z pamięci o naszych bliskich utkana jest nasza własna tożsamość” nie wiem kto jest autorem tych słów, ja usłyszałam je od swojej Babci i będę o nich pamiętać do końca życia…

 

Reklamy

2 komentarze (+add yours?)

  1. KOLOROWYptak
    Paźdź 06, 2012 @ 22:19:37

    padłam z wrażenia! PRZEPIĘKNA oprawa niezwykłej pamiątki!
    szczerze brak mi słów… napatrzeć się nie mogę….

    Odpowiedz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: