Wieczorne opowieści

miejsce: sypialnia
czas: właściwy do snu dziecka

Kładę spać Igunię, przykrywam kołderką i mówię:
ja : „no to masz mleczko i jest mamusia, teraz śpimy”
Iga: „czegoś tu brakuje…”
ja : „…?…”
Iga: „tatusia”

chwilę później:
Iga: „co masz tu ubrane?”
ja : „bluzkę”
Iga: „wyglądasz jak dziewczynka”
ja : „przecież jestem dziewczynką”
Iga: „NIE”
Iga: „jesteś mama”

🙂 🙂 🙂 🙂 🙂

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: