in memory of Bronia

BroniaBronia

Bronia

Bronia

Bronia

Wczoraj był bardzo smutny dzień ….
Bardzo trudny ….
Żegnałam się z moją ukochaną Bronią, która odeszła. Żegnałam jej miauki oznajmiające, że przyszła, że czeka. Żegnałam „czaszkę” – czyli zwyczaj gdy na hasło przychodziła i stukała się z nami głową. Żegnałam widok gdy na swoje imie biegła do mnie przez cały ogród. Żegnałam nasze pieszczoty, mizianie po brzuszku, przytulanki i buziaczki. Żegnałam ponad 5 lat wspólnego życia. Żegnałam kotkę, która sama mnie wybrała. Żegnałam moją Bronię ….

Ten projekt chodził już jakiś czas za mną, ale nie do końca byłam przekonana jak ma wyglądać … dopiero wczoraj sam przyszedł pełny projekt i wykonanie. Miał być magiczny, wyjątkowy, nie miałam pomysłu jak to uzyskać. Wierzę, że wczoraj pomogła mi Bronia. Jest prosty a ma w sobie wszystko. I jej kolory…

Reklamy

2 Komentarze (+add yours?)

  1. IWA
    Paźdź 05, 2013 @ 15:35:03

    Jak zaczarowany!

    Odpowiedz

  2. Miejska Kura
    Paźdź 05, 2013 @ 17:49:26

    Tak … zaczarowałam w nim Bronię już na zawsze …

    Odpowiedz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: