4 urodziny

Po raz kolejny przekonałam się jak bardzo prawdziwe jest przysłowie „szewc bez butów chodzi” 🙂
Nie będę się pogrążać pisząc jak i kiedy wszystko przygotowywałam…
Jedyne co mi pozostało do pokazania – już po urodzinach – to resztka ozdób (które pozostały w całości po przejściu dziecięcego tornada) 🙂 i Iga objadająca się tortem oczywiście autorstwa Bistromamy .
Na specjalne zamówienie miał być czekoladowy z kolorową posypką, tylko taki, żaden inny.
Tort był przepyszny, zabawa przednia, a ja może już zacznę przygotowywać się do 5 urodzin bo ten czas tak leci…

4urodziny

4urodziny (642x1024)

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: